Gdzieś w samym środku wakacji mój sąsiad obchodził 50-te urodziny. Jak zwykle na taką okrągłą rocznicę wyszykowałam album dla solenizanta. To już chyba taka mała tradycja w gronie naszych przyjaciół, że w okrągłe urodziny robię takie albumiki ku uciesze gości sproszonych na przyjęcie. Jest się z czego pośmiać a i pamiątka jakaś pozostaje.
Piszę zawsze charakterystykę znaku zodiaku, przejaskrawiając wady czy zalety solenizanta, wklejam jego zdjęcia z dzieciństwa, przy których zawsze jest najwięcej śmiechu, wyjaśniam pochodzenie i znaczenie jego imienia, określam jego horoskop numerologiczny, wszystko oczywiście z przymrużeniem oka.
Dla każdego też wymyślam parodię jakiegoś wierszyka lub piosenki,
wplatając do treści fakty z życia delikwenta. Dla Piotra przerobiłam
piosenkę "Opłotkami przez ogródek idzie sobie krasnoludek"
.
Znajdzie się też zawsze miejsce dla pozostałych członków rodzinki i na nich też zawsze sobie trochę poużywam, ot coś śmiesznego, żeby nie tylko po solenizancie jeździć.
.
Wszystko poobklejam ozdobnikami, żeby było ładniej i taki album wędruję z rąk do rąk w czasie przyjęcia i tylko po salwach śmiechu i komentarzach domyślamy się która strona akurat jest oglądana.




Żeby całość się udała potrzebna jest pomoc bliskich osób z rodziny "ofiary", trzeba pogrzebać w archiwach za śmiesznymi zdjęciami, bo bez tego ani rusz, trochę pomysłu, trochę chęci i wychodzi z tego fajna zabawa na urodziny. Takich albumów mam już kilka w swojej "karierze" zmajstrowanych, niektóre pokazywałam już na blogu, nie wszystkie bo zazwyczaj robię je na ostatnią chwilę i nie zawsze zdążyłam je obfocić. My tzn moi znajomi lubią takie prezenty własnej roboty, zdarzały nam się już gry planszowe o solenizantach, krzyżówki na ich temat, rebus no i oczywiście poprzerabiane wiersze i piosenki. A najwięcej śmiechu mamy gdy układamy te teksty w tajemnicy przed tym ktosiem. Wiem, że niektóre znajome wykorzystały ten pomysł na łonie rodzinnym i też odniosły sukces, bo przyjemnie jest gdy ktoś o nas myśli i zrobi coś specjalnie tylko dla nas.
.