Dom Rodzina Hobby Ogród czyli moje małe radości
..............................................................................................................

wtorek, 24 kwietnia 2012

W doborowym towarzystwie



Przy pierwszym zdjęciu mnie zatkało, przy drugim zbaraniałam a przy następnych uśmialiśmy się bardzo. Nasza Karolcia z takimi znakomitościami , kto wie może kiedyś, może gdzieś, marzenia trzeba mieć żeby się spełniały , żeby do nich zmierzać , w końcu kto nam zabroni ?:)
.........................................................................................................................................................................
........................................................................................................................................................................


........................................................................................................................................................................
.........................................................................................................................................................................

























.........................................................................................................................................................................
...........................................................................................................................................................................























..........................................................................................................................................................................
..........................................................................................................................................................................

























........................................................................................................................................................................

........................................................................................................................................................................


Do zobaczenia w Hollywood !!!

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Pomidorowe przedszkole

Już wspominałam, że w tym roku mamy gości, odwiedzili nas dziadkowie i zostaną nieco dłużej. Dziadzio Henio, przywiósł ze sobą swoje sadzonki pomidorów, z których jest bardzo dumny i znany w rodzinie. Tak więc wszystkie parapety w domu wyglądają jak sklep ogrodniczy, ot np sypialnia, moje okno z kaktusami dostało współlokatorów, a nawet łazienka.






Odwiedziła nas także ciocia Hela i przywiozła przy okazji kilka sadzonek papryki i pomidorków koktajlowych.... Więc kupiliśmy tunel foliowy i w tym roku bedziemy szaleć z uprawami. W końcu mieszkamy w dzielnicy rolniczej i pomalu stajemy się wieśniakami :)







środa, 18 kwietnia 2012

Wiosna w karmelkowie

Prace w ogrodzie pochłonęły nas bez reszty. Wykorzystujemy każdą chwilę bezdeszczowej pogody.Najwięcej czasu zajmuje nam pilnowanie Kaśki, która włazi do każdej dziury, pod wszystkie krzaczki, grzebie za robalami... jednym słowem brudzi się od stóp po czubek głowy.




A plany mamy spore. Powiększyłam klomb pod świerkiem, więc muszę podosadzać to i owo, wyciągam i czyszczę gliniane doniczki na nowy sezon, poszerzamy ścieżkę z kamieni prowadzącą na ogród. Na zdjęciach poniżej pokazuję nasze dotychczasowe wypociny, ale to dopiero początek prac ogrodowych w tym roku.






No i musieliśmy wyciąć starą gruszę, z której został fajny korzeń, na pewno coś z niego wykombinujemy, no a drewno przyda się na zimę do kominka.




Więc pozdrawiam wszystkich brudnymi łapami z połamanymi paznokciami, klęcząc na poobdzieranych kolanach, ale bardzo szczęśliwa. Przepraszam, ze rzadziej komentuje wasze wpisy, ale wieczorem padam na pysk i ledwo starcz mi siły by poodwiedzać blogowy świat.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Kaktusowe okno

Na klatce schodowej mamy aż trzy okna. Na półpiętrze jest okno kaktusowe, jest tam dużo słońca, cieplutko i jasno. Większość okazów jest zdobycznych, w zasadzie wszystkie. Można o nich zapomnieć na dłuższy czas a one i tak mają się dobrze. To coś dla mnie, zero systematyczności. Tylko przytulić się nie da:)























środa, 4 kwietnia 2012

wtorek, 3 kwietnia 2012

Sklecone na prędce

Lada dzień święta więc najwyższy czas zabrać się za robotę. W tym roku mamy trochę gości, trzeba będzie się postarać i wykazać pomysłowością w pichceniu. Dekoracje zeszły więc na drugi plan. W ubiegłych latach zrobiłam trochę dekoracji, więc muszą wystarczyć. Dziś tylko mały jajeczny akcent.









A oto pomysł mojej Kaśki, która uparła się udekorować jadalnię. Całkiem fajnie wymyśliła i tak już zostało, trochę śmieszne ale i ciekawie.








niedziela, 1 kwietnia 2012

Niedziela palmowa

Niedziela palmowa przywitała nas deszczem z śniegiem. Ale teraz się trochę wypogodziło i słonko zagląda do domu. Palma zdobi parapet w salonie i wszystkim już znacznie weselej. Jesteśmy pełni nadziei, że w lany poniedziałek nie pomarzniemy, jak będą nas gonić z wiadrami:)






Wszystkim życzę słonecznej niedzieli:)