Jeszcze w zeszłym roku odwiedził nas mój wujek i przywiózł mam prezent. Nie miałam czasu się jeszcze pochwalić. Prezent jest super, zobaczcie sami, kolejny egzemplaż do kolekcji mojego męża. Kiedyś sfotogrfuję całość i pokażę.
Historia jedynego spełnionego marzenia
6 dni temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz