Dom Rodzina Hobby Ogród czyli moje małe radości
..............................................................................................................

wtorek, 21 grudnia 2010

Miałam ci ja choineczkę

Miałam ustrojoną w ciasteczka choinkę, taką jak sobie zaplanowałam, miałam całe dwa dni, bo dziś pies zeżarł prawie wszystkie ciasteczka. Zostawił tylko te na dwóch najwyższych gałązkach. Oto resztki moich choinkowych dekoracji.








Jeszcze kilka ujęć moich czerwonych świąt, które na szczęście nie zasmakowały mojemu psu.















środa, 15 grudnia 2010

Świąteczny recykling

Tradycją w naszym domu jest robienie dekoracji. Czasami są one papierowe, czasami roślinne lub jeszcze inne. W tym roku odmłodziłyśmy kilka staroci na nasze potrzeby.



Ze starych figurek, butelki i koszyka powstała szybka dekoracja okna.





A ze starych opakowań szklanych dzieci zrobiły lampiony,oczywiście w czerwonym kolorze, bo takie u nas święta w tym roku.





Machina ruszyła

Święta naprawdę już blisko więc nie ma co zwlekać. Choinka w tym roku zgodnie z planem ma być udekorowana ciasteczkami , trzeba brać się do roboty. Każdy kucharz ma własny sprzęt więc małe kuchciki także dostały swoją "wyprawkę".








Udekorowane przez mistrza, teraz trzeba nawlec tylko sznureczki i gotowe. Oby tylko nie pozjadali dekoracji przy nawlekaniu lub przy strojeniu choinki.








niedziela, 12 grudnia 2010

Do stołu podano

Mamy mały, stary karmik na ogrodzie, który widać przez okno w salonie. Fajnie czasem tak po podglądać ptaszki.



Mamo, mamy grzyba na ogrodzie-zawołała Kasia wychodząc któregoś rana do przedszkola
-zobacz jaki wielki .








piątek, 10 grudnia 2010

Dziecko potrafi

Nie wiem czym sobie zasłużyłam ale dostałam od dzieci z przedszkola piękną choineczkę. Dzieciaki zrobiły ją same, z makaronu, pomalowały na złoto i przyozdobiły. Bardzo ciekawy pomysł. Choineczka jest naprawdę ładna i przedszkolaki zrobiły mi nią wielką przyjemność.









środa, 8 grudnia 2010

Aniołowe znalezisko

Moje odwiedziny na strychu były bardzo owocne. Znalazłam piękne, stare aniołki na choinkę. Są już trochę podniszczone ale to dodaje im tylko uroku. Musze dokładnie przeszukać ten strych, może znajdę jeszcze coś fajnego.